FanPage FacebookKanał YouTube

Uwolniliśmy Filipa de Girarda!

Połączenie interaktywnej zabawy, sfery tajemniczości, zagadek, poszukiwań, dźwięk łańcucha i zatrzaskiwanych drzwi... Tak wyglądała gra miejska "Porwano Filipa de Girarda - poszukiwania skarbu Żyrardowa", którą zorganizowała w minioną sobotę, 30 maja 2015 r., Lokalna Organizacja Turystyczna Mazowsza Zachodniego. Emocjonująca fabuła zabrała uczestników gry w wyjątkową podróż po Żyrardowie, w której liczyła się przede wszystkim dobra zabawa. Drużynom udało się odnaleźć skarb i przekupić rabusiów. Filip de Girard jest już na wolności, a to oznacza, że Miasto Żyrardów nie zostanie skreślone z kart historii...

W grze miejskiej

Gra miejska rozpoczęła się o godz. 17:00 w Muzeum Lniarstwa w Żyrardowie. Już od pierwszej minuty fabuła gry wciągnęła uczestników w świat historii i początków budowy Zakładów Lniarskich za sprawą mini inscenizacji porwania Filipa de Girarda przez rabusiów. Gracze przenieśli się na trzy godziny w świat końca XIX wieku, kiedy to spółka "Karol Scholz i Współka" postanowiła rozpocząć budowę potężnej fabryki lnu, opartej o wynalazki Filipa de Girarda. W tym celu spółka sprowadziła inżyniera, który (na potrzeby scenariusza gry) po drodze został porwany... Podczas inscenizacji odtwórca roli Filipa de Girarda został zakuty przez rabusiów w łańcuchy i wtrącony do ciemnej celi. Scena ta wywołała wśród uczestników gry dość duże zaskoczenie i poruszenie, szczególnie w momencie, kiedy rabusie zwrócili się do graczy i bardzo stanowczo zażądali znalezienia skarbu i wykupienia inżyniera. W przeciwnym razie nie doszłoby do wybudowania fabryki, a miasto Żyrardów nigdy by nie powstało.

Gra miejska rozpoczęła się w Muzeum Lniarstwa w Żyrardowie porwaniem Filipa de Girarda.Sześć kilkuosobowych drużyn podjęło wyzwanie i wyruszyło w miasto, które na kilka godzin zamieniło się w planszę do gry. Zadaniem graczy było rozszyfrowanie wskazówek i odnalezienie dziesięciu punktów kontrolnych ukrytych na terenie osady fabrycznej w Żyrardowie, a następnie wykonanie konkretnego zadania. W przypadku wykonania powierzonego zadania, drużyna otrzymała część skarbu - cennego kruszywa oraz kolejną wskazówkę do odnalezienia następnej stacji.

Zwycięska drużyna gry miejskiej

W grze miejskiej uczestniczyło kilkadziesiąt osób. Były to zarówno 4-osobowe drużyny poszukiwaczy skarbu, jak również osoby wcielające się w role rabusiów oraz tzw. obrońców skarbu. Graczami byli zarówno uczniowie reprezentujący Zespoły Szkół Publicznych Nr 6 i Nr 7 w Żyrardowie, rodzice z dziećmi, harcerze, a także grupy znajomych. Po niespełna trzygodzinnej zabawie, wszyscy uczestnicy powrócili o godz. 20:00 do Muzeum Lniarstwa na finał gry. Każdy otrzymał pamiątkowy dyplom oraz audiobook „Mój Żyrardów” Pawła Hulki-Laskowskiego (czyt. Jarosław Gajewski). Natomiast drużynie, która zebrała najwięcej kruszywa udało się przekupić rabusiów i uwolnić Filipa de Girarda. Laureatami gry zostali Jakub Łukasik, Karol Skoneczny, Mateusz Jankowski oraz Damian Bylicki. Zwycięska grupa otrzymała symboliczną nagrodę, rzeźbę wykonaną z autentycznych budulców i narzędzi pochodzących z żyrardowskiej fabryki lniarskiej.

„Wymyśliliśmy sobie, że będą to tzw. Filipki, rzeźby z ponad 100-letnich oryginalnych cegieł asygnowanych inicjałami H&D (Hielle&Dittrich), które były używane do budulca naszego miasta” – mówi Jacek Czubak, Prezes Lokalnej Organizacji Turystycznej Mazowsza Zachodniego. "Gra miejska to nie pierwsza i nie ostatnia przygoda z Filipem de Girardem. Z całą pewnością będziemy kontynuować działania." - dodaje.

Podczas gry miejskiej

Zorganizowana przez żyrardowski LOT gra miejska upamiętnia 240. rocznicę urodzin i 170. rocznicę  śmierci Filipa de Girarda, twórcy mechanicznego przędzenia lnu, od którego nazwiska powstała nazwa miasta Żyrardów. W grze liczyła się szybkość, wiedza, kojarzenie faktów, praca zespołowa oraz orientacja w terenie. Gra miejska została odebrana przez uczestników bardzo pozytywnie. W ich opinii była to nie tylko zabawa, ale i nauka, a sposób, w jaki został przygotowany jej scenariusz, pozwolił na szybsze chłonięcie wiedzy. W każdym z dziesięciu punktów kontrolnych, gracze musieli wykazać się wiedzą nt. historii Żyrardowa, Filipa de Girarda oraz Zakładów Lniarskich.

Stacja gry miejskiej

"Obserwowałam graczy na poszczególnych punktach kontrolnych i przyznam, że zaangażowali się w 100% i "weszli" w klimat gry. Oprócz tego, że w przyjemny sposób spędzili sobotnie popołudnie, to poznawali historię Żyrardowa i Zakładów Lniarskich poprzez rozwiązywanie poszczególnych zadań. Odpowiadali na pytania, rozwiązywali krzyżówki, wysłuchiwali wspomnień dawnych pracowników fabryki lniarskiej, układali puzzle przedstawiające obraz "Panoramę Żyrardowa" czy recytowali w amfiteatrze w parku ułożony przez siebie wierszyk na cześć Dittricha i Hielllego." - mówi Dagmara Fiszer, Dyrektor Biura Lokalnej Organizacji Turystycznej Mazowsza Zachodniego. "Poszczególne punkty kontrolne umieściliśmy celowo przy najważniejszych zabytkach, m.in. przy kantorze, dworcu kolejowym, kościele farny, pałacyku Dittricha, tak, żeby uczestnicy mogli poznać te miejsca troszkę od innej strony, jako obiekty dziedzictwa poprzemysłowego Żyrardowa" - dodaje Dagmara Fiszer.

Jednym z zadań podczas gry miejskiej Z przeprowadzonej gry już niedługo powstanie kilkuminutowy filmik promujący wydarzenie. Projekt „Gra miejska. Porwano Filipa de Girarda – poszukiwania skarbu Żyrardowa” został dofinansowany przez Fundację Banku Zachodniego WBK w ramach konkursu grantowego „Tu mieszkam, tu zmieniam”.

Partnerami projektu byli Muzeum Lniarstwa im. Filipa de Girarda w Żyrardowie, Muzeum Mazowsza Zachodniego w Żyrardowie oraz Stowarzyszenie Fabryka Feniksa. Wsparcie okazał również Osiedlowy Dom Kultury ŻSM.

Jedna ze stacji podczas gry miejskiej

Wygrała drużyna, która zebrała największą ilość skarbu. Każda drużyna uczestnicząca w grze miejskiej






LOKALIZACJA

Obiekty

Miejscowość

.

Przedsięwzięcie współfinansowane ze środków Samorządu Województwa Mazowieckiego